Pięćdziesiąta rocznica śmierci założycielki skansenu

Fotografia - dr Hanna Pieńkowska - założycielka Skansenu w Wygiełzowie

Czerwiec się kończy – a wraz z nim wracamy do Was z naszym cyklem “Z Notatnika Muzealnika”, by przypomnieć o rocznicy, której nie sposób pominąć.

W czerwcu bowiem minęło 50 lat od przedwczesnej śmierci dr Hanny Pieńkowskiej (1917-1976) – historyka sztuki i wojewódzkiej konserwator zabytków w Krakowie. To właśnie jej zawdzięczamy inicjatywę remontu zamku Lipowiec, który został zabezpieczony w formie „trwałej ruiny” zgodnie z założeniami tzw. Karty Weneckiej z 1964 roku. Prace budowlane na terenie zamku prowadzono w latach 1961-1968.

Dr Hanna Pieńkowska była również inicjatorką powstania skansenu budownictwa ludowego w Wygiełzowie. Jego budowę rozpoczęto w 1968 roku, wkrótce po udostępnieniu ruin Lipowca zwiedzającym. Wspierała także rozwój Muzeum w Chrzanowie, ściśle współpracując z organizatorami tej placówki – Ireną i Mieczysławem Mazaraki.

Wizjonerka ochrony dziedzictwa

Hanna Pieńkowska zapisała się szczególnie w pamięci miłośników Podhala. Wraz z mężem, Tadeuszem Staichem – przewodnikiem tatrzańskim pochodzącym z Bobrka (ówczesny powiat chrzanowski) – napisała obszerną pracę Drogami skalnej ziemi. Podtatrzańska włóczęga krajoznawcza, wydaną w 1956 roku i wznowioną w 2021 roku.

Była również autorką licznych publikacji z zakresu historii sztuki i teorii konserwacji zabytków. Opracowywała między innymi zagadnienia dotyczące podhalańskiego malarstwa na szkle, witraży w krakowskich kościołach Dominikanów i Bożego Ciała, a także malarstwa miniatorskiego, ściennego i cerkiewnego.

Muzea przestrzenne – idea, która wyprzedzała swoje czasy

Na podstawie doświadczeń zdobytych podczas pełnienia funkcji wojewódzkiego konserwatora zabytków w latach 1951-1975 zdefiniowała pojęcia „muzeów przestrzennych” oraz „zabytkowych struktur przestrzennych”.

Jej wizją było tworzenie skansenów powiązanych z monumentalną architekturą zamków – między innymi w Lipowcu, Pieskowej Skale, Niedzicy czy na Górze św. Marcina w Tarnowie. Spośród tych ambitnych planów udało się rozpocząć realizację skansenu w Wygiełzowie.

Prowadziła również badania terenowe na Orawie, rozwijając skansen w Zubrzycy Górnej, a także rozpoczęła budowę największego w ówczesnym województwie krakowskim skansenu w Falkowej na przedmieściach Nowego Sącza.

Tak wspominali ją współpracownicy

We wspomnieniu pośmiertnym opublikowanym na łamach „Biuletynu Historii Sztuki” w 1977 roku jej wieloletni współpracownik Tadeusz Chrzanowski pisał:

Z Jej również inspiracji Muzeum Okręgowe w Nowym Sączu podjęło realizację bardzo już zaawansowanego parku etnograficznego w pobliżu miasta, a bezpośrednią inicjatywą Dr Pieńkowskiej było utworzenie parku etnograficznego w Lipowcu, gromadzącego typowe zabytki najbliższych okolic Krakowa. I to dzieło przybrało ostatnio realny kształt, a wiele przeniesionych tam zabytków udostępniono zwiedzającym.
Oczywiście piecza konserwatorska rozciągała się na architekturę monumentalną, a w tej dziedzinie szczególnie na zamki, pałace, dwory jako obiekty najbardziej narażone na zniszczenie. Prace konserwatorskie na zamku w Lipowcu uznać można za przykład pieczołowicie przeprowadzonych działań, opartych na interdyscyplinarnych, wielokierunkowych badaniach.”

Opracowanie: G. Orłowski – Historyk, Muzeum Małopolski Zachodniej w Wygiełzowie

Na zdjęciu: Hanna Pieńkowska na tle chałupy z Przegini Duchownej w Wygiełzowie, 1972 r. Fot. H. Hermanowicz (fotografia koloryzowana).

Ustawienia